niedziela, 18 listopada 2018

Toronto Raptors – New York Knicks 128:112


Mecz z faworytem do zajęcia pierwszego miejsca na wschodzie – Toronto Raptors. Aktualny poziom obu zespołów bez porównania. Knicks, wiadomo, najmłodszy skład w lidze. A w składzie Raptors m.in. gracz Top 10 (a może nawet Top 5) w lidze oraz jeden z lepszych playmakerów (i najlepszy asystent) w NBA. Oczywiście Kawhi Leonard to jeden z potencjalnych celów Knicks na rynku wolnych agentów 2019. Ehhh… no dobra, wróćmy do rzeczywistości. Knicks znowu rozpoczęli piątką Ntilikina, Hardaway Jr, Dotson, Vonleh i Robinson.

sobota, 17 listopada 2018

Atlanta Hawks – New York Knicks 107:112


Kolejny mecz z Atlanta Hawks w tym sezonie. I… no ten… fajnie by było wygrać. Bo wiecie… Omari Spellman? DeAndre Bembry? To gracze pierwszej piątki Hawks. Trochę by było wstyd przegrać.

czwartek, 15 listopada 2018

New York Knicks – Chicago Bulls 115:116


Chicago Bulls czasy świetności mają za sobą. Część polskich fanów pamięta jeszcze boje obu drużyn w Play Off w latach 90-tych. Teraz Bulls i Knicks walczą o odbudowanie organizacji. Droga ta sama – draft i rozwój młodych zawodników. Talent? Mnóstwo – Markkanen, LaVine, Carter Jr czy Parker. Dzięki uprzejmości Phila Jacksona, każde spotkanie Knicks z drużyną Markkanena będzie miało swój ciężar gatunkowy – szczególnie po powrocie Porzingisa i Markkanena.

wtorek, 13 listopada 2018

Washington Wizards – New York Knicks 108:95


Rywalem Knicks byli Washington Wizards. Zespół z dużymi aspiracjami. Zespół z dużą ilością talentu. Zespół, który regularnie zawodzi w Play Offach. Tegorocznym pomysłem na rozwiązanie problemu jest Dwight Howard. Czyli do kotła z buzującym ego Walla, Beala i Portera, dorzucamy zakurzonego dominatora strefy podkoszowej. Początek sezonu zdecydowanie im nie wyszedł. A jak wyglądał mecz z Knicks?

poniedziałek, 12 listopada 2018

Dallas Mavericks – New York Knicks 106:118


Przystanek Dallas i spotkanie z będącymi w przebudowie Mavericks. Mecz z kilkoma podtekstami. Przede wszystkim nawiązanie do ubiegłorocznej dyskusji, czy Knicks dobrze zrobili odpuszczając Dennisa Smitha Jr, na korzyść Franka Ntilikina. A poza tym Luka Doncić, niedoszłe wzmocnienie EuroKnicks.

niedziela, 4 listopada 2018

New York Knicks - Indiana Pacers 101:107


W Halloween do Nowego Jorku zawitali Indiana Pacers. Mimo, że oba zespoły marzą o nawiązaniu do sukcesów z lat świetności, to ich mecze zawsze mają większy ciężar gatunkowy. Dodatkowo w składzie Pacers mieliśmy dwóch znajomych jeszcze z zeszłego sezonu – Kyle O’Quinna i Douga McDermotta. Knicks kolejny raz rozpoczęli spotkanie składem Ntilikina, Hardaway Jr, Dotson, Vonleh, Robinson.

sobota, 3 listopada 2018

New York Knicks – Brooklyn Nets 115:96


Drugie derby Nowego Jorku w tym sezonie. Trener Fizdale kontynuuje swój eksperyment i Knicks wyszli znowu piątką Ntilikina, Hardaway Jr, Dotson, Vonleh, Robinson.
Początek meczu zdecydowanie dla Nets. Dzięki celnym rzutom za 3 udało im się osiągnąć kilkupunktową przewagę (największa – 9 pkt). Słabo grał Hardaway Jr – nie mógł wstrzelić się w ataku, a dodatkowo popełniał sporo błędów w defensywie. Ale Knicks powoli zaczęli gonić Nets. Trafione rzuty Ntilikiny i Robinsona zmniejszyły przewagę. Potem kolejni zawodnicy zaczęli dodawać swoje cegiełki (nie mylić z cegły) w ataku i dzięki trafieniu Thomasa na koniec pierwszej kwarty był remis 26:26.